Świadectwa Rodziców - CH W K

Szukaj
Idź do spisu treści

Menu główne:

Świadectwa Rodziców

MODLITWA > RÓŻANIEC RODZICÓW



ŚWIADECTWA RODZICÓW - OWOCE MODLITWY RÓŻAŃCA RODZICÓW



Dowód na uzdrawiające działanie Pana Jezusa


Różańcem Rodziców modlimy się od 7 lat. Najpierw doświadczyliśmy uzdrawiającej mocy Pana Jezusa, gdy nasz biologiczny syn

Michał przestał chorować (wcześniej zapadał na groźne infekcje). W naszych sercach zrodziło się wówczas pragnienie, aby podziękować Bogu za tę łaskę i obdarzyć miłością dzieci pokrzywdzone przez los. Pan Jezus powierzył nam najpierw pod opiekę Patryka i Roksanę.
Dzieci były zabiedzone i zalęknione. Roksanka budziła się w nocy z płaczem, bała się zostać sama w pokoju.
Patryk był chłopcem zamkniętym i nieufnym. Gdy tylko trafili do nas, zaczęliśmy również w ich intencji odmawiać różaniec.

Dzieci otoczone opieką Maryi powoli wracały do „normalności”. Roksana zaczęła  spokojniej spać, Patryk zaczął się otwierać.
W 2015 r. u Patryka zdiagnozowano guza mózgu. Przeszedł on dwie poważne operacje usunięcia tego guza. Wiemy, że wszystko przebiegło pomyślnie tylko dlatego, że cały czas odmawialiśmy w jego intencji różaniec. Teraz Patryk jest w I klasie technikum. Doskonale radzi sobie w szkole i praktycznie, bez żadnych ograniczeń może samodzielnie funkcjonować. Będąc w domu dziecka, dzieci nie uczęszczały do kościoła. Teraz same modlą się codziennie i bez przymusu przystępują regularnie do spowiedzi św. Półtora roku temu trafiło do nas kolejne dziecko - czteroletnia Ania.
Dziecko to było dla nas prawdziwym wyzwaniem. Dziewczynka była zaniedbana, doświadczyła głodu i molestowania, miała spore deficyty neurologiczne, lekarze podejrzewali autyzm. Po półtora roku Ania otoczona modlitwą przeszła metamorfozę. Jest radosna, szczęśliwa,
pięknie się rozwija, lubi się modlić do Maryi i śpiewa pieśni religijne. Wiele osób pyta nas, w jaki sposób w niedługim czasie udało nam się uzyskać takie rezultaty? Odpowiadamy krótko: Różaniec Rodziców!




Dziękuję Ci Matko Boża!

Kiedy myślę o daniu świadectwa, myśli biegną do poszukiwania spektakularnych wydarzeń..., a po chwili, z głębi serca wydostaje się ..

uczucie wdzięczności. Takiej ludzkiej, rodzicielskiej - wdzięczności, za Matczyną opiekę i troskę, szczególnie wtedy, gdy my - ziemscy rodzice,
już nie dajemy rady, także z własnymi słabo-ściami i "niemocą". Jest Maryja, jest Różaniec i inni rodzice, którzy wspierają modlitwą...
nasze wszystkie dzieci. I nawet gdy komputer/gra, spektakularnie się "nie spali" (przestanie działać, cokolwiek, gdy nasze dzieci pożera wirtualny świat),
to po chwili okazuje się, że jednak mamy kontakt z naszymi dziećmi, są wrażliwe, a tylko dlatego, że jest odmawiany Różaniec, to dzięki Matce Bożej,
jej opiece i subtelnej obecności... "jeszcze nie zwariowałam" w tym "zaganianym" świecie.

Dziękuję Ci Matko Boża, Maryjo za wszystko, a Was kochani rodzice i opiekunowie serdecznie pozdrawiam i także Wam dziękuję

polecając w modlitwie.



Pokój serca i wytrwałość w modlitwie.

Wspólnie z mężem jesteśmy rodzicami zastępczymi dziewięcioletniego Michała. O Różańcu Rodziców dowiedziałam się podczas pielgrzymki

dzieci pierwszokomunijnych do Lichenia. Nasz syn wysłuchawszy, co daje taka modlitwa, stwierdził, że tak właśnie powinniśmy się modlić.
Ja również myślałam o tym, aby włączyć się do Różańca Rodziców a słowa Michała,
były dla mnie potwierdzeniem, że tego chce Pan.
Michał we wczesnym dzieciństwie doświadczył wiele zła, był dzieckiem zaniedbanym i wychowywanie jego wymaga czasami anielskiej
wręcz cierpliwości.

Gdy zaczęłam modlić się Różańcem rodziców zauważyłam jak Bóg sam przymnaża mi tej cierpliwości i wlewa w moje serce pokój.

Ważne dla mnie jest również to, że Pan Jezus daje mi łaskę wytrwałości w tej modlitwie.


,

Zaspraszamy rodziców nie tylko z naszej parafii, ale wszystkich czytających te słowa!




Zaproszenie do Różańca -Wypełnij zgłoszenie



 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego